Widzew Łódź
msgbartop
Informacje, newsy, ciekawostki
msgbarbottom

2 maja 2010 Wypowiedzi po meczu Widzew – Podbeskidzie

Paweł Janas (trener Widzewa): “Cóż można powiedzieć po taki meczu? Z tego, co widzieliśmy, nie wyglądało to najlepiej. Szyki pokrzyżowała nam na początku meczu kontuzja Panki. Przy drugiej bramce zaważył błąd Szymanka, który jeśli już miał zamiar faulować, to powinien to zrobić na połowie boiska, a nie holować rywala pod pole karne. Już przed meczem wiedzieliśmy, jak potężnie potrafi uderzyć Kołodziej i ostrzegaliśmy przed tym naszą drużynę.”

Robert Kasperczyk (trener Podbeskidzia): “Scenariusz tego spotkania był identyczny, jak w meczu z ŁKS przed trzema dniami. Pierwsi zdobywamy gola, a później tracimy dwa. Drugą bramkę dostajemy taką samą, jak z ŁKS, a następnie wspaniały wolny i gol Darka Kołodzieja. W końcówce mogliśmy pokusić się o wygraną, ale zabrakło już sił na dobre wykończenie akcji. Drugi raz jestem na Widzewie w tym sezonie i drugi raz nie przegrywam. Wciąż walczymy o utrzymanie i mam nadzieję, że zrobimy to z dobrym skutkiem.”

Maciej Mielcarz (piłkarz Widzewa): “Trener nas uczulał, żebyśmy uważali na Dariusza Kołodzieja i nie dopuszczali do faulów w okolicach naszego pola karnego. Chociaż on strzelał nawet z dalszej odległości. Huknął potężnie, a piłka skręciła tuż przede mną. Nie mniej jednak ten gol obciąża moje konto. Szkoda, że nie wygraliśmy, bo szybko podnieśliśmy się po stracie pierwszego gola.”

Marcin Robak (piłkarz Widzewa): “Po tym spotkaniu pozostał ogromny niedosyt. Z powodu obchodów 100-lecia chcieliśmy bardzo wygrać, ale Podbeskidzie okazało się niezwykle silnym rywalem. Walczyli z całych sił i potwierdzili, ze należy im się miejsce w lidze. Dlatego wierzę w nasz szybki awans, a bielszczanom życzę utrzymania się w lidze, bo na pewno na to zasługują.

Piotr Kuklis (piłkarz Widzewa): “Muszę przyznać, że Podbeskidzie zagrało bardzo mądrze taktycznie i niezwykle ciężko było z nimi wygrać. Nie zawsze udaje się zwyciężyć i nie ma co robić z tego tragedii, chociaż bardzo chcieliśmy tego dokonać. Niestety, rywal nam na to nie pozwolił.

Darvydas Sernas (piłkarz Widzewa): “Bardzo szkoda tego remisu, bo zdawaliśmy sobie sprawę, jak ważne jest to spotkanie dla kibiców i wszystkich ludzi związanych z Widzewem. Staraliśmy się zwyciężyć, ale rywal był w dobrej formie. Rzut karny był ewidentny. Sam próbowałem kilku strzałów z dystansu, ale piłka mijała bramkę.”

Łukasz Matusiak (piłkarz Podbeskidzia): “Bardzo się cieszymy, że potrafiliśmy przeciwstawić się Widzewowi w Łodzi. Na pewno łodzianie lepiej grają w piłkę od nas, ale nie zawsze umiejętności decydują o wyniku. Pokazaliśmy charakter i wolę walki,  premią za to był punkt. Musimy teraz pozbierać siły po trzech meczach, jakie rozegraliśmy w ciągu tygodnia i walczyć dalej.”

Tagi: