Widzew Łódź
msgbartop
Informacje, newsy, ciekawostki
msgbarbottom

4 marca 2010 Rano badania krwi, popołudniu trening na boisku

Choć na czwartek sztab szkoleniowy zaplanował dla drużyny jeden trening, który w dodatku odbędzie się w godzinach popołudniowych, to zawodnicy zbierali się dziś przy al. Piłsudskiego od samego rana.
Widzewiacy nie wychodzili jednak na boisko. Po prostu piłkarze przeszli w czwartek rutynowe badania krwi. Każdy z zawodników został wcześniej przydzielony do danej godziny i właśnie o niej stawiał się w budynku klubowym. Później widzewiacy wracali do swoich domów.

Kolejny raz zespół spotka się w klubie popołudniu. Wówczas drużyna będzie ćwiczyć na boisku.

Warto dodać, że dziś do Łodzi wraca Piotr Grzelczak. „Grzelu” zakończył już zgrupowanie młodzieżowej kadry Polski.

4 marca 2010 Urodziny trenera Pawła Janasa

Paweł Janas urodził się 4 marca 1953 r. w Pabianicach. I właśnie w rodzinnym mieście rozpoczął swoją przygodę z piłką nożną. Konkretniej występując jako zawodnik w miejscowym Włókniarzu.
Następnie w 1974 roku przeszedł do Widzewa, z którym to awansował do ekstraklasy. Będąc piłkarzem łódzkiej drużyny Paweł Janas zdobył także wicemistrzostwo Polski, a dzięki swojej dobrej grze trafił z Widzewa do reprezentacji Polski, z którą uzyskał 3. miejsce na mistrzostwach świata w Hiszpanii w roku 1982.

Jako zawodnik występował również w Legii Warszawa oraz francuskim Auxerre (Paweł Janas uzyskał tam tytuł najlepszego zagranicznego piłkarza w tamtejszej lidze).

Równie bogata w sukcesy jest trenerska kariera Pawła Janasa, który będąc szkoleniowcem pierwszej reprezentacji Polski doprowadził ją w 2005 roku do występów na mistrzostwach świata w Niemczech.

Oto pełna lista przebiegu kariery trenerskiej szkoleniowca Widzewa: Legia Warszawa (asystent), Reprezentacja Polski olimpijska (asystent), Młodzieżowa Reprezentacja Polski, Legia Warszawa (asystent), Legia Warszawa, Reprezentacja Polski olimpijska, Amica Wronki, Reprezentacja Polski, GKS Bełchatów, Widzew Łódź

Paweł Janas jest trenerem Widzewa od 12 stycznia 2009 roku.

Tagi:

27 lutego 2010 Samochód za karnet Widzewa

Kibice Widzewa posiadający obowiązujące karnety na sezon lub rundę wiosenną staną przed szansą wygrania samochodu w konkursie organizowanym przez klub. Trzeba będzie wykazać się szybkością, popularnością i wiedzą o Widzewie. Trzyetapowy konkurs „Samochód za karnet” potrwa od 8 marca do 5 czerwca 2010 r. Zwycięzca zostanie wyłoniony spośród 5 laureatów w przerwie finałowego meczu z Górnikiem Zabrze. Odjedzie on czerwoną Skodą Fabią ufundowaną przez firmę ZIMNY Auto z Łodzi. Prezentacja konkursowego samochodu odbędzie się już podczas czwartkowego spotkania karnetowców z piłkarzami Widzewa.

Pierwsza część konkursu „Samochód za karnet” prowadzona pod hasłem „Kto pierwszy ten lepszy” rozpocznie się już 8 marca 2010 i potrwa do 30 kwietnia. W ciągu 40 dni wyłonionych zostanie 40 osób, które jako pierwsze prześlą SMS-a o określonej godzinie. Przejdą one do drugiej rundy „Im więcej tym lepiej” trwającej od 1 maja do 2 czerwca.

Na tym etapie 5 laureatów konkursu wyłoni ranking popularności prowadzony na stronie Widzewa. Zmierzą się oni w konkursie wiedzy o Widzewie w wielkim finale organizowanym pod hasłem „Najlepszy z najlepszych”, który odbędzie się 5 czerwca podczas ostatniego meczu w sezonie.

- Konkurs będzie dobrą zabawą i dodatkową atrakcją dla wszystkich kibiców, którzy zdecydowali się na zakup karnetu. Liczymy, że będzie cieszył się popularnością, tym bardziej, że jest o co walczyć. Rozstrzygnięcie konkursu będzie miało miejsce w przerwie meczu kończącego sezon, kiedy Widzew zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Zakładamy, że finał konkursu i szczęśliwa wygrana wpiszą się w atmosferę wielkiego święta na naszym stadionie na zakończenie sezonu – mówi Łukasz Łazarewicz, wiceprezes zarządu KS Widzew.

Konkurs „Samochód za karnet” przeznaczony jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Oprócz posiadania karnetu całorocznego lub karnetu na rundę wiosenną sezonu 2009/2010, warunkiem udziału w konkursie jest posiadanie przez klub kompletu danych osobowych uczestnika, tj.: imienia i nazwiska, numeru pesel, numeru dowodu tożsamości, adresu e-mail i numeru telefonu komórkowego. Informacje te można zweryfikować i uzupełnić przed rozpoczęciem konkursu na stronie www.widzew.pl, gdzie dostępne są także szczegółowe informacje nt. konkursu.

27 lutego 2010 Widzewiacy z rocznika 1996 najlepsi w Tuszynie

Młodzi piłkarze Widzewa z rocznika 1996, nad którymi patronat sprawuje fundacja Akademia Futbolu, zwyciężyli w siódmym Halowym Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza Miasta Tuszyn.

W fazie grupowej podopieczni trenera Krzysztofa Kaszuby pokonali: MKS 2000 Tuszyn I (1:0), Orła Łódź (7:1) i Wartę Sieradz (2:0). Przegrali tylko z MOS Zduńska Wola (1:2). W półfinale widzewiacy pokonali drugą drużynę gospodarzy – MKS 2000 Tuszyn II (2:1), a w finale wzięli rewanż za porażkę w fazie grupowej nad MOS Zduńska Wola (4:1)

Skład Widzewa: Wlazłowski, Kostrzewa, Stępień, Jankowski, Wąskiewicz, Lukas, Kralkowski, Mospinek, Igantowski, Szubert, Rakowski, Bogusz.

26 lutego 2010 Jarosław Bieniuk: Zaczęliśmy myśleć o derbach Łodzi

Jarosław Bieniuk: Obóz w Turcji to już historia. Dla mnie był to nie tylko okres ciężkiej pracy, ale i także miły powrót do kraju, w którym spędziłem trochę czasu. Mam tam wielu znajomych, a na lotnisku w Istambule spotkałem nawet moich kolegów z byłego klubu. Jednak na jakieś odwiedziny nie było czasu i ani razu nie udałem do Antalayi. Cały czas ciężko trenowaliśmy i każdą wolną chwilę wolałem poświęcić na odpoczynek przed kolejnym treningiem. Była za to okazja ponownego porozmawiania w języku tureckim oraz zjedzenia tamtejszej kuchni. Przyznam, że tureckie jedzenie bardzo mi smakuje.

Teraz skupiamy się już tylko na ostatecznym przygotowaniu do rundy wiosennej. Chcemy wystartować z wysokiego C i wygrać w derbach Łodzi. Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie myślimy już o tym meczu. Myślimy i przygotowujemy formę na tą potyczkę. Nie możemy sobie przecież pozwolić na przegraną. Naszym celem jest zwycięstwo.
Na pewno naszym atutem jest zgranie. Od roku nasz skład się nie zmienia i to procentuje. Za nami udana runda jesienna, więc teraz musimy robić wszystko, aby powiększać naszą przewagę.

Tagi:

25 lutego 2010 Od środy łódzka część przygotowań. Boisko prawie gotowe!

Po przyjeździe ze zgrupowania w Turcji widzewiacy dostali od trenera Pawła Janasa jeden dzień wolnego. Tak więc we wtorek liderzy pierwszej ligi nie ćwiczyli w ogóle, a czas ten zawodnicy wykorzystali przede wszystkim na odpoczynek po trudach obozu.

Część piłkarzy miała również okazję do załatwienia różnego rodzaju spraw osobistych. Wszak przez ostatni miesiąc drużyna niemal non stop przebywała poza miastem.
Natomiast w środę widzewiacy będą trenować już w Łodzi. Tym samym zespół rozpocznie ostatnią część przygotowań do pierwszego meczu ligowego. Teraz zajęcia odbywać się będą na własnych obiektach.
Jutrzejszy trening odbędzie się w godzinach południowych.
Jako ciekawostkę można podać fakt, że powoli dobiega końca odśnieżanie boiska przy al. Piłsudskiego! W tej chwili płyta stadionu jest już niemal cała zielona! Od piątku (więcej informacji TUTAJ) na boisku pracują pracownicy specjalistycznej firmy, którzy doprowadzają murawę do jak najlepszego stanu po minionej zimie. Dodatkowo włączone jest podgrzewanie płyty, co powoduje, że wszystkie prace przebiegają bez najmniejszych zarzutów.

Tagi:

25 lutego 2010 Maciej Mielcarz wznawia treningi

Po wolnym od treningów wtorku gracze Widzewa wracają do zajęć. Dziś zespół będzie trenować raz w godzinach południowych. Najważniejszą informacją jest natomiast to, że trener Paweł Janas będzie miał do dyspozycji na treningu więcej zawodników, niż miało to miejsce podczas ostatnich zajęć w Turcji… Od środy normalnie ćwiczyć będzie bowiem Maciej Mielcarz.

- Nie ma już żadnych przeciwwskazań, abym wrócił do treningu. Tak więc wyjdę na boisko razem z całym zespołem i stanę w bramce - mówi popularny „Mały”.
Przypomnijmy, że Mielcarz przez ostatnie kilka tygodni leczył kontuzję pleców. Doznał ją podczas pierwszego zgrupowania Widzewa w Gutowie Małym. Golkiper nie ćwiczył z kolegami od 26 stycznia, ale oczywiście przez cały ten okres pracował indywidualnie – po dwa razy dziennie. Jego zabiegi rehabilitacyjne ułożone były nawet w taki sposób, że nie brakowało w nich elementów treningu bramkarskiego.

Tagi:

25 lutego 2010 Paweł Janas: Cieszymy się z naturalnego boiska

Słowa szkoleniowca Widzewa po pierwszym treningu po powrocie z Turcji.
Paweł Janas: Na pewno jesteśmy zadowoleni, że również w Polsce możemy trenować na naturalnej płycie. Boisko główne zostało w bardzo dobry sposób przygotowane na nasz przyjazd. Wczoraj mieliśmy wolne, ale specjalnie pojawiłem się na stadionie, aby sprawdzić stan płyty. To dla nas ważne w tym okresie, aby przed ligą ćwiczyć właśnie na naturalnym boisku. Identyczne warunki mieliśmy w Turcji. Choć w pierwsze trzy dni pogoda nas nie rozpieszczała. Głównie padał deszcz. Potem wszystko wróciło do normy i mogliśmy wykonywać wszystko to, co sobie wcześniej ustaliliśmy.
W Turcji rozegraliśmy kilka naprawdę pożytecznych sparingów. Co prawda przegraliśmy z Zorią Ługańsk, ale to spotkanie także można uznać za udane. Pokazaliśmy w tym meczu kilka ciekawych akcji, a bramki traciliśmy głównie po naszych błędach. Interesujący był także mecz z młodzieżowym zespołem Zenita Sankt Petersburg. Choć przeciwko nam nie zagrał pierwszy zespół tego klubu, to aż miło było patrzeć, jak ta drużyna grała. To był ciekawy sparingpartner.
Cieszy także, że w zespole nie ma problemów kadrowych. Na pełnych obrotach pracują Wojtek Szymanek, Przemek Oziębała czy też Piotrek Kuklis.
Do meczu z ŁKS-em mamy jeszcze ponad tydzień czasu, a do Łodzi wróciliśmy nieco wcześniej, aby zespół znów przystosował się do tutejszych warunków. Do derbów Łodzi nie trzeba nikogo mobilizować. Zawodnicy wiedzą, co to za mecz. Zanim się to jednak stanie, to zagramy jeszcze sparing ze Startem Otwock.

Tagi: ,