Widzew Łódź
msgbartop
Informacje, newsy, ciekawostki
msgbarbottom

25 lutego 2010 Od środy łódzka część przygotowań. Boisko prawie gotowe!

Po przyjeździe ze zgrupowania w Turcji widzewiacy dostali od trenera Pawła Janasa jeden dzień wolnego. Tak więc we wtorek liderzy pierwszej ligi nie ćwiczyli w ogóle, a czas ten zawodnicy wykorzystali przede wszystkim na odpoczynek po trudach obozu.

Część piłkarzy miała również okazję do załatwienia różnego rodzaju spraw osobistych. Wszak przez ostatni miesiąc drużyna niemal non stop przebywała poza miastem.
Natomiast w środę widzewiacy będą trenować już w Łodzi. Tym samym zespół rozpocznie ostatnią część przygotowań do pierwszego meczu ligowego. Teraz zajęcia odbywać się będą na własnych obiektach.
Jutrzejszy trening odbędzie się w godzinach południowych.
Jako ciekawostkę można podać fakt, że powoli dobiega końca odśnieżanie boiska przy al. Piłsudskiego! W tej chwili płyta stadionu jest już niemal cała zielona! Od piątku (więcej informacji TUTAJ) na boisku pracują pracownicy specjalistycznej firmy, którzy doprowadzają murawę do jak najlepszego stanu po minionej zimie. Dodatkowo włączone jest podgrzewanie płyty, co powoduje, że wszystkie prace przebiegają bez najmniejszych zarzutów.

Tagi:

25 lutego 2010 Paweł Janas: Cieszymy się z naturalnego boiska

Słowa szkoleniowca Widzewa po pierwszym treningu po powrocie z Turcji.
Paweł Janas: Na pewno jesteśmy zadowoleni, że również w Polsce możemy trenować na naturalnej płycie. Boisko główne zostało w bardzo dobry sposób przygotowane na nasz przyjazd. Wczoraj mieliśmy wolne, ale specjalnie pojawiłem się na stadionie, aby sprawdzić stan płyty. To dla nas ważne w tym okresie, aby przed ligą ćwiczyć właśnie na naturalnym boisku. Identyczne warunki mieliśmy w Turcji. Choć w pierwsze trzy dni pogoda nas nie rozpieszczała. Głównie padał deszcz. Potem wszystko wróciło do normy i mogliśmy wykonywać wszystko to, co sobie wcześniej ustaliliśmy.
W Turcji rozegraliśmy kilka naprawdę pożytecznych sparingów. Co prawda przegraliśmy z Zorią Ługańsk, ale to spotkanie także można uznać za udane. Pokazaliśmy w tym meczu kilka ciekawych akcji, a bramki traciliśmy głównie po naszych błędach. Interesujący był także mecz z młodzieżowym zespołem Zenita Sankt Petersburg. Choć przeciwko nam nie zagrał pierwszy zespół tego klubu, to aż miło było patrzeć, jak ta drużyna grała. To był ciekawy sparingpartner.
Cieszy także, że w zespole nie ma problemów kadrowych. Na pełnych obrotach pracują Wojtek Szymanek, Przemek Oziębała czy też Piotrek Kuklis.
Do meczu z ŁKS-em mamy jeszcze ponad tydzień czasu, a do Łodzi wróciliśmy nieco wcześniej, aby zespół znów przystosował się do tutejszych warunków. Do derbów Łodzi nie trzeba nikogo mobilizować. Zawodnicy wiedzą, co to za mecz. Zanim się to jednak stanie, to zagramy jeszcze sparing ze Startem Otwock.

Tagi: ,