<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Widzew Łódź &#187; GKP Gorzów Wielkopolski</title>
	<atom:link href="http://www.widzew-lodz.com/index.php/tag/gkp-gorzow-wielkopolski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.widzew-lodz.com</link>
	<description>Informacje, newsy, ciekawostki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 09 Jul 2010 15:31:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Widzew Łódź &#8211; GKP Gorzów Wlkp. 2:0 (1:0)</title>
		<link>http://www.widzew-lodz.com/index.php/2010/04/24/widzew-lodz-gkp-gorzow-wlkp-20-10/</link>
		<comments>http://www.widzew-lodz.com/index.php/2010/04/24/widzew-lodz-gkp-gorzow-wlkp-20-10/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Apr 2010 16:05:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Widzew]]></category>
		<category><![CDATA[GKP Gorzów Wielkopolski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.widzew-lodz.com/?p=59</guid>
		<description><![CDATA[Po kilku tygodniach piłkarze Widzewa wreszcie wrócili  na stadion przy al. Piłsudskiego. Ten powrót zaakcentowali pewnym  zwycięstwem nad GKP Gorzów Wielkopolski. To kolejny  krok w stronę celu, jakim jest awans do Ekstraklasy. Niewiele już  brakuje, by ten cel stał się faktem.
W wyjściowej jedenastce Widzewa nastąpiły dwie zmiany.  Wrócili do niej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po kilku tygodniach piłkarze <strong>Widzewa </strong>wreszcie wrócili  na stadion przy al. Piłsudskiego. Ten powrót zaakcentowali pewnym  zwycięstwem nad <strong>GKP Gorzów Wielkopolski</strong>. To kolejny  krok w stronę celu, jakim jest awans do Ekstraklasy. Niewiele już  brakuje, by ten cel stał się faktem.</p>
<p>W wyjściowej jedenastce <strong>Widzewa </strong>nastąpiły dwie zmiany.  Wrócili do niej <strong>Darvydas Sernas </strong>i <strong>Wojciech  Szymanek</strong>. Od pierwszych minut gospodarze uzyskali przewagę.</p>
<p>Z  odważnych zapowiedzi trenera <strong>Adama Topolskiego</strong>, że jego  zespół zagra otwartą i ofensywną piłkę, niewiele znalazło potwierdzenie  w rzeczywistości. Główną przyczyną było to, że <strong>Widzew </strong>dysponował  bardzo dużą siłą w ataku, świetnie spisywali się dublujący pomocników  obrońcy <strong>Dudu </strong>i <strong>Ben Radhia</strong>.</p>
<p>Na dodatek w  środku pola nie było dużo przetrzymywania piłki. <strong>Panka </strong>i  <strong>Kuklis </strong>szybko ją oddawali do wychodzących na pozycję  partnerów. Pierwszą groźną sytuację stworzyli jednak goście. Po rzucie  rożnym, <strong>Adam Czerkas </strong>przedłużył głową piłkę na długi  słupek, a tam zgrał ją ponownie do środka <strong>Mateusz Piątkowski</strong>.</p>
<p>Na szczęście w zamieszaniu na polu karnym najlepiej zachowali się  obrońcy i wybili piłkę. W odpowiedzi, po akcji <strong>Piotra Kuklisa </strong>i  podaniu do <strong>Marcina Robaka</strong>, ten ostatni odegrał do <strong>Sernasa</strong>,  ale strzał Litwina z woleja był niecelny.</p>
<p>Natomiast w 14. minucie dał o  sobie znać <strong>Jarosław Bieniuk</strong>, który świetnie zamknął  dośrodkowanie <strong>Dudu </strong>z rzutu wolnego i technicznym  strzałem wzdłuż bramki próbował zaskoczyć <strong>Sławomira Janickiego</strong>.  Jednak piłka odbiła się od słupka i wyszła w pole.</p>
<p>Spotkanie toczyło się w wolnym tempie, a widzewiacy starali się długo i  dokładnie rozgrywać piłkę, aby stworzyć dogodną sytuację. Udało się to  dopiero w 25. minucie. <strong>Sernas </strong>bardzo ładnie minął dwóch  rywali, zagrał na skrzydło do <strong>Radhii</strong>, który wrzucił  piłkę na długi słupek. Tam odegrał ją <strong>Grzelczak</strong>, jednak  <strong>Janicki </strong>uprzedził szykującego się do strzału <strong>Robaka</strong>.</p>
<p>Chwilę później napastnik <strong>Widzewa </strong>powinien trafić do  bramki, bo dostał idealne podanie na głowę od <strong>Dudu</strong>.  Niestety chybił, futbolówka poszybowała obok słupka. Trzeba było dopiero  trzeciej próby, żeby <strong>Robak </strong>trafił do siatki, ale w  jakim stylu! To był strzał godny najlepszych zawodników lig  europejskich. Wróćmy jednak do całej tej akcji. W 26. minucie meczu <strong>Czerkas </strong>sfaulował <strong>Dudu</strong>. Brazylijczyk po raz kolejny  znakomicie dojrzał <strong>Robaka </strong>w polu karnym, a ten huknął  z  woleja stojąc bokiem do bramki. Futbolówka minęła łukiem bezradnie  wyciągniętego <strong>Janickiego </strong>i wylądowała w siatce.</p>
<p>Dwie  minut później, po dograniu ze skrzydła <strong>Sernasa</strong>, w  kapitalnej sytuacji znalazł się <strong>Grzelczak</strong>, stojący  kilka metrów przed bramką. Widzewiak słusznie przyjął trudną piłkę, ale  strzelił na siłę i <strong>Janicki </strong>odbił piłkę kolanem na róg. <strong>Widzew </strong>wciąż atakował bramkę gości. Później tempo gry znacznie  osłabło i przyjezdni kilka razy przedostali się pod pole karne <strong>Macieja  Mielcarza</strong>. Wystarczyła jednak szybka kontra <strong>Widzewa</strong>,  aby znowu groźnie zrobiło się pod bramką <strong>GKP</strong>. Po  świetnym podaniu <strong>Radhii</strong>, piłkę w polu karnym dostał <strong>Grzelczak</strong>.  Będąc po raz drugi w doskonałej sytuacji, nie trafił w bramkę. W 40.  minucie błąd popełnił <strong>Grocholski</strong>, któremu <strong>Robak </strong>zabrał piłkę na 30 metrze od bramki, podciągnął z nią kilka  metrów i mocno strzelił obok słupka.</p>
<p>Po przerwie trener gości zmienił obu bocznych pomocników i faktycznie <strong>GKP </strong>częściej gościło pod bramką gospodarzy, ale praktycznie nie  stworzyło sobie sytuacji do zdobycia gola, nie licząc niefortunnej  główki <strong>Wojciecha Szymanka</strong>. Wcześniej jednak okazję  mieli gospodarze. Już chwilę po wznowieniu gry pierwsze dalekie podanie <strong>Radhii </strong>spadło pod nogi <strong>Łukasza Brozia</strong>.</p>
<p>Zmiennik <strong>Ostrowskiego </strong>miał bardzo dużo miejsca w polu karnym, ale zamiast wbiegać do  środka, zdecydował się za szybko na podanie i piłkę wybił obrońca. Po  chwili była wspomniana sytuacja z <strong>Szymankiem </strong>w roli  głównej.</p>
<p>Goście przeprowadzili szybką kontrę i po centrze <strong>Mateusza  Machaja</strong>, stoper <strong>Widzewa </strong>tak zagrał głową, że <strong>Mielcarz </strong>musiał popisać się efektowną robinsonadą, żeby piłka nie  wpadła do siatki.</p>
<p>Potem mecz się wyrównał, a <strong>Widzew </strong>świadomie  lekko się cofnął, czekając na to, co wymyślą goście. W 56. minucie  łodzianie przerwali jedną z ich akcji, <strong>Bieniuk </strong>długim  podaniem uruchomił <strong>Sernasa</strong>, który świetnie walczył bark  w bark w polu karnym z <strong>Maciejem Truszczyńskim</strong>,  wyrabiając sobie pozycję do oddania strzału. Następnie kopnął mocno obok  niezdecydowanie interweniującego bramkarza i na tablicy pojawił się  wynik 2:0 dla gospodarzy.</p>
<p>Gorzowianie wyraźnie postawili wszystko na jedną kartę i rzucili się do  ataku. Przez to mecz zrobił się widowiskowy, a akcje szybko przenosiły z  jednego pola karnego na drugie. Ładnie z dystansu strzelał <strong>Machaj</strong>,  ale mocno bita piłka przeleciała tuż obok słupka. Podobnie mocno z 16  metrów uderzał chwilę później <strong>Sernas</strong>, ale tym razem  piłka trafiła w obrońcę i wyszła na korner.</p>
<p>W 70. minucie ładnie  zachował się w polu karnym łodzian <strong>Piątkowski</strong>. Przyjął  piłkę tyłem do bramki, uwolnił się spod opieki <strong>Bieniuka </strong>i  mocno strzelił, na szczęście wprost w ręce dobrze ustawionego <strong>Mielcarza</strong>.  Gorzowianie starali się atakować, ale wobec cofniętej defensywy łodzian  niewiele mogli wskórać. Kończyło się zwykle na niecelnych strzałach,  chociaż pozycje, jakie mieli goście, nie były takie złe. Brakowało im po  prostu mocy i precyzji uderzenia. Mecz mógł się zakończyć mocnym  akordem, <strong>Łukasz Broź </strong>sprytnie uderzał po centrze <strong>Radhii</strong>,  niestety minimalnie niecelnie.</p>
<p>Podsumowując, <strong>Widzew </strong>po raz kolejny pokazał jak duża  różnica klas dzieli go od innych zespołów pierwszoligowych. Każdy z  rywali łodzian w tej rundzie znacznie im ustępował i jedynie wielkiej  determinacji piłkarzy <strong>Motoru </strong>oraz ich ogromnemu  bagażowi szczęścia, można przypisać fakt, że tamtej przeszkody  widzewiacy nie pokonali.</p>
<p>Innym na razie przychodzi tylko przyglądać się  dominacji lidera ligi. W <strong>Widzewie </strong>szczególnie wyróżnili  się <strong>Dudu</strong>, <strong>Radhia</strong>, <strong>Robak </strong>i  <strong>Sernas</strong>, którzy bardzo absorbowali rywali w akcjach  ofensywnych. Środek pola dobrze zabezpieczali też <strong>Panka </strong>i  <strong>Kuklis</strong>.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Bramki</strong></span>:<br />
1:0 Robak (26)<br />
2:0 Sernas (56)</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Składy</strong></span>:<br />
<span style="text-decoration: underline;"><strong>Widzew</strong></span>: Mielcarz, Dudu, Bieniuk, Szymanek, Ben  Radhia, Ostrowski (46, Broź), Panka, Kuklis (83, Grzeszczyk), Grzelczak  (58, Lisowski), Sernas, Robak<br />
<span style="text-decoration: underline;"><strong>GKP</strong></span>: Janicki: Ziemniak, Truszczyński,  Grocholski, Topolski, Andruszczak (46, Machaj), Łuszkiewicz, Piątkowski,  Kaczorowski (46, Wan), Ilków-Gołąb (68, Białożyt), Czerkas.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Żółte kartki</strong></span>:<br />
Czerkas, Topolski (GKP), Bieniuk (Widzew).</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Sędzia</strong></span>:<br />
Paweł Raczkowski (Warszawa)<br />
<span style="text-decoration: underline;"><strong>Widzów</strong></span>:<br />
6500 (50 gości)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.widzew-lodz.com/index.php/2010/04/24/widzew-lodz-gkp-gorzow-wlkp-20-10/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

