<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Widzew Łódź &#187; Podbeskidzie Bielsko-Biała</title>
	<atom:link href="http://www.widzew-lodz.com/index.php/tag/podbeskidzie-bielsko-biala/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.widzew-lodz.com</link>
	<description>Informacje, newsy, ciekawostki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 09 Jul 2010 15:31:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wypowiedzi po meczu Widzew &#8211; Podbeskidzie</title>
		<link>http://www.widzew-lodz.com/index.php/2010/05/02/wypowiedzi-po-meczu-widzew-podbeskidzie/</link>
		<comments>http://www.widzew-lodz.com/index.php/2010/05/02/wypowiedzi-po-meczu-widzew-podbeskidzie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 May 2010 18:37:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Widzew]]></category>
		<category><![CDATA[Podbeskidzie Bielsko-Biała]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.widzew-lodz.com/?p=63</guid>
		<description><![CDATA[Paweł Janas (trener Widzewa): &#8220;Cóż  można powiedzieć po taki meczu? Z tego, co widzieliśmy, nie wyglądało  to najlepiej. Szyki pokrzyżowała nam na początku meczu kontuzja Panki.  Przy drugiej bramce zaważył błąd Szymanka, który jeśli już miał zamiar  faulować, to powinien to zrobić na połowie boiska, a nie holować rywala  pod [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Paweł Janas</strong> (trener <strong>Widzewa</strong>): <em>&#8220;Cóż  można powiedzieć po taki meczu? Z tego, co widzieliśmy, nie wyglądało  to najlepiej. Szyki pokrzyżowała nam na początku meczu kontuzja Panki.  Przy drugiej bramce zaważył błąd Szymanka, który jeśli już miał zamiar  faulować, to powinien to zrobić na połowie boiska, a nie holować rywala  pod pole karne. Już przed meczem wiedzieliśmy, jak potężnie potrafi  uderzyć Kołodziej i ostrzegaliśmy przed tym naszą drużynę.&#8221;</em></p>
<p><strong>Robert Kasperczyk </strong>(trener<strong> Podbeskidzia</strong>):  <em>&#8220;Scenariusz tego spotkania był identyczny, jak w meczu z ŁKS przed  trzema dniami. Pierwsi zdobywamy gola, a później tracimy dwa. Drugą  bramkę dostajemy taką samą, jak z ŁKS, a następnie wspaniały wolny i gol  Darka Kołodzieja. W końcówce mogliśmy pokusić się o wygraną, ale  zabrakło już sił na dobre wykończenie akcji. Drugi raz jestem na  Widzewie w tym sezonie i drugi raz nie przegrywam. Wciąż walczymy o  utrzymanie i mam nadzieję, że zrobimy to z dobrym skutkiem.&#8221;<br />
</em><br />
<strong>Maciej Mielcarz</strong> (piłkarz<strong> Widzewa</strong>): <em>&#8220;Trener  nas uczulał, żebyśmy uważali na Dariusza Kołodzieja i nie dopuszczali  do faulów w okolicach naszego pola karnego. Chociaż on strzelał nawet z  dalszej odległości. Huknął potężnie, a piłka skręciła tuż przede mną.  Nie mniej jednak ten gol obciąża moje konto. Szkoda, że nie wygraliśmy,  bo szybko podnieśliśmy się po stracie pierwszego gola.&#8221;</em></p>
<p><strong>Marcin Robak</strong> (piłkarz <strong>Widzewa</strong>): <em>&#8220;Po  tym spotkaniu pozostał ogromny niedosyt. Z powodu obchodów 100-lecia  chcieliśmy bardzo wygrać, ale Podbeskidzie okazało się niezwykle silnym  rywalem. Walczyli z całych sił i potwierdzili, ze należy im się miejsce w  lidze. Dlatego wierzę w nasz szybki awans, a bielszczanom życzę  utrzymania się w lidze, bo na pewno na to zasługują.</em>&#8221;</p>
<p><strong>Piotr Kuklis</strong> (piłkarz <strong>Widzewa</strong>): <em>&#8220;Muszę  przyznać, że Podbeskidzie zagrało bardzo mądrze taktycznie i niezwykle  ciężko było z nimi wygrać. Nie zawsze udaje się zwyciężyć i nie ma co  robić z tego tragedii, chociaż bardzo chcieliśmy tego dokonać. Niestety,  rywal nam na to nie pozwolił.</em>&#8221;</p>
<p><strong>Darvydas Sernas</strong> (piłkarz<strong> Widzewa</strong>): <em>&#8220;Bardzo  szkoda tego remisu, bo zdawaliśmy sobie sprawę, jak ważne jest to  spotkanie dla kibiców i wszystkich ludzi związanych z Widzewem.  Staraliśmy się zwyciężyć, ale rywal był w dobrej formie. Rzut karny był  ewidentny. Sam próbowałem kilku strzałów z dystansu, ale piłka mijała  bramkę.&#8221;</em></p>
<p><strong>Łukasz Matusiak </strong>(piłkarz <strong>Podbeskidzia</strong>):  <em>&#8220;Bardzo się cieszymy, że potrafiliśmy przeciwstawić się Widzewowi w  Łodzi. Na pewno łodzianie lepiej grają w piłkę od nas, ale nie zawsze  umiejętności decydują o wyniku. Pokazaliśmy charakter i wolę walki,   premią za to był punkt. Musimy teraz pozbierać siły po trzech meczach,  jakie rozegraliśmy w ciągu tygodnia i walczyć dalej.&#8221;</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.widzew-lodz.com/index.php/2010/05/02/wypowiedzi-po-meczu-widzew-podbeskidzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Widzew &#8211; Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:2 (2:1)</title>
		<link>http://www.widzew-lodz.com/index.php/2010/05/02/widzew-podbeskidzie-bielsko-biala-22-21/</link>
		<comments>http://www.widzew-lodz.com/index.php/2010/05/02/widzew-podbeskidzie-bielsko-biala-22-21/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 May 2010 18:36:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Widzew]]></category>
		<category><![CDATA[Podbeskidzie Bielsko-Biała]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.widzew-lodz.com/?p=61</guid>
		<description><![CDATA[Piłkarze Widzewa mieli uczcić inaugurację obchodów z  okazji setnych urodziny klubu zwycięstwem nad Podbeskidziem.  Wydawało się, że wszystkie atuty są po ich stronie. Grali na swoim  stadionie, przy dopingu łódzkich kibiców, dodatkowo mieli więcej czasu  na odpoczynek, bo rywale grali w środę, a oni nie musieli. Okazało się  jednak, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Piłkarze <strong>Widzewa </strong>mieli uczcić inaugurację obchodów z  okazji setnych urodziny klubu zwycięstwem nad <strong>Podbeskidziem</strong>.  Wydawało się, że wszystkie atuty są po ich stronie. Grali na swoim  stadionie, przy dopingu łódzkich kibiców, dodatkowo mieli więcej czasu  na odpoczynek, bo rywale grali w środę, a oni nie musieli. Okazało się  jednak, że <strong>Podbeskidzie </strong>tanio skóry sprzedać nie  zamierzało. Mecz zakończył się podziałem punktów, co niestety powoduje  uczucie niedosytu.</p>
<p>Mecz zaczął się od dwóch strat <strong>Widzewa</strong>. Najpierw była  strata kluczowego zawodnika, bo kontuzji doznał <strong>Mindaugas Panka </strong>i  musiał go zastąpić <strong>Łukasz Grzeszczyk</strong>. Jak by tego było  mało, dwie minuty później <strong>Widzew </strong>stracił bramkę.  Podanie z głębi pola dostał <strong>Ncube Ndabenculu</strong>, minął <strong>Wojciecha  Szymanka</strong>, ale zatrzymał się na <strong>Macieju Mielcarzu</strong>.  Do odbitej przez bramkarza łodzian piłki dopadł jednak <strong>Sylwester  Patejuk </strong>i posłał ją do siatki. Gospodarze musieli zatem od  samego początku odrabiać straty. W 22. minucie dopięli swego, choć przy  lekkiej pomocy rywali. Wbiegający dynamicznie w pole karne <strong>Darvydas  Sernas </strong>został sfaulowany przez <strong>Łukasza Ganowicza</strong>.  Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na punkt oddalony o jedenaście  metrów od bramki strzeżonej przez <strong>Richarda Zajaca</strong>.  Sprawiedliwość wymierzył oczywiście <strong>Marcin Robak</strong>. W 26.  minucie mogło być nawet 2:1. Potężnym uderzeniem z rzutu wolnego  popisał się <strong>Dudu</strong>. Słowacki bramkarz <strong>Podbeskidzia </strong>z najwyższym trudem obronił. Rywale jednak wcale nie  ograniczali się do bronienia rezultatu remisowego. W 34. minucie również  oni mieli okazję bramkową. <strong>Mielcarz </strong>popełnił błąd przy  rzucie rożnym, nie złapał piłki, która trafiła do <strong>Ndabenculu</strong>.  Jego strzał głową był jednak niecelny. Po chwili mocno, lecz minimalnie  niecelnie uderzał z dystansu <strong>Dariusz Kołodziej</strong>.  Jeszcze tuż przed przerwą łodzianie wyszli w końcu na prowadzenie. Po  kontrze prawym skrzydłem, <strong>Krzysztof Ostrowski </strong>precyzyjnie  dośrodkował do <strong>Robaka</strong>, który z trzech metrów bez  większych problemów wpakował piłkę głową do siatki.</p>
<p>Przy korzystnym rezultacie do przerwy, wydawało się, że w drugiej  odsłonie widzewiakom nic złego już się stać nie może. Tym bardziej, że  zaraz po wznowieniu gry mieli dwie niezłe sytuacje bramkowego. Najpierw w  49. minucie potężnym uderzeniem z woleja popisał się <strong>Darvydas  Sernas</strong>. Niestety, futbolówka minimalnie minęła słupek bramki  strzeżonej przez <strong>Zajaca</strong>. Natomiast dwie minuty później,  po akcji <strong>Robaka</strong>, strzelał z 16 metrów <strong>Grzeszczyk</strong>,  ale tym razem pewnie obronił bramkarz <strong>Podbeskidzia</strong>.  Tymczasem w 54. minucie piłka wreszcie wylądowała w bramce, ale  niespodziewanie w widzewskiej. Zaczęło się od faulu <strong>Szymanka </strong>na  <strong>Ndabenculu </strong>kilkanaście metrów od bramki, za który  sędzia podyktował rzut wolny. Wydawało się, że dystans od bramki jest na  tyle duży, że nic złego nie powinno się stać. Tymczasem <strong>Dariusz  Kołodziej </strong>huknął jak z armaty i <strong>Maciejowi Mielcarzowi </strong>nie  pozostało nic innego, jak tylko wyjąć piłkę z siatki. Do końca meczu  widzewiacy starali się doprowadzić do strzelenia zwycięskiej bramki.  Niestety, bezskutecznie. Większość ich ataków była rozbijana jeszcze  przed polem karnym. Z groźniejszych sytuacji można odnotować strzał <strong>Grzelczaka </strong>w 76. minucie, niestety obroniony przez <strong>Zajaca</strong>.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Bramki:</strong></span><br />
0:1 Patejuk (12)<br />
1:1 Robak (23) &#8211; karny<br />
2:1 Robak (38)<br />
2:2 Kołodziej (54)</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Składy:</strong></span><br />
<span style="text-decoration: underline;"><strong>Widzew</strong></span><strong>:</strong> Mielcarz, Broź, Ukah,  Szymanek, Dudu, Ostrowski (70, Ben Radhia), Panka (10, Grzeszczyk),  Kuklis, Grzelczak (81, Lisowski), Sernas, Robak.<br />
<span style="text-decoration: underline;"><strong>Podbeskidzie</strong></span><strong>: </strong>Zajac, Gapowicz,  Matawu, Broniewicz, Dancik, Malinowski (72, Kanik), Matusiak, Kołodziej,  Patejuk (80, Górkiewicz), Osińki, Ndabenculu (84, Bagnicki).</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Żółte kartki:</strong><br />
</span>bez kartek</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Sędzia:</strong></span><br />
Jacek Zygmunt (Jarosław)<br />
<strong><span style="text-decoration: underline;">Widzów:<br />
</span></strong>7900 (100 gości)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.widzew-lodz.com/index.php/2010/05/02/widzew-podbeskidzie-bielsko-biala-22-21/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

